Gala “Kobylnica Miastem”
W piątek, 17 stycznia, w Centrum Kultury i Promocji w Kobylnicy odbyła się uroczysta gala pod nazwą “Kobylnica Miastem”, na którą zaproszeni zostali m.in. Emil Rojek, wicewojewoda pomorski, senator Kazimierz Kleina, a także przedstawiciele samorządów regionu słupskiego oraz samorządów partnerskich. Były oklaski, śmiech i łzy wzruszenia - wszystko, czego na tego rodzaju wydarzeniu należało się spodziewać.
Słowem wstępu trzeba zaznaczyć, że w piątkowy wieczór sala teatralna Centrum Kultury i Promocji w Kobylnicy oraz jego foyer oraz świetlica zmieniły się nie do poznania. Przystrojone w odcienie zieleni pomieszczenia i korytarze całkowicie odmieniły oblicze CKiP. Wystrój nawiązywał do nowej identyfikacji wizualnej Gminy Kobylnica, za którą odpowiada agencja kreatywna “Przereklamowani” z Kobylnicy. Warto w tym miejscu podkreślić, że identyfikacja ta opracowana została na motywach zaczerpniętych z herbu gminy oraz charakterystycznych dla Kobylnicy elementów. Głównymi motywami nowego logotypu są urząd, czyli najbardziej rozpoznawalny budynek w miejscowości oraz kobyła, nawiązująca do etymologii nazwy. Znak uzupełniony został o kłos oraz element wody i energii odnawialnej, które są symbolem natury i nawiązaniem do korzeni gminy.
Wracając jednak do samej gali, to rozpoczęła się ona o godz. 17, a przybyłych gości swoją muzyką przywitał Jazz Band Kobylnica pod kierownictwem Jarosława Nyca. Zespół w fantastyczny sposób zadbał o całą oprawę muzyczną wydarzenia, co wielokrotnie zostało następnie wspomniane w kuluarach.
Pierwszym punktem programu gali była prelekcja Tomasza Urbaniaka, znanego i cenionego w regionie słupskim historyka i pasjonata tej dziedziny. Wygłosił on kilkudziesięciominutowy wykład pt. “Kobylnica - od wczesnośredniowiecznej osady do miasta”, w którym przybliżył zgromadzonym na sali gościom rozwój miejscowości na przestrzeni wieków. Opowiedział o jej początkach, przemianach i ludziach, którzy kształtowali ją na mapach regionu.
Klucz do bram miasta. Klucz do przyszłości
Po tym historycznym akcencie przyszedł czas na najważniejszy moment gali - uroczyste nadanie praw miejskich Kobylnicy. Symbolicznego wręczenia aktu nadania praw miejskich oraz klucza do bram miasta dokonał Emil Rojek, wicewojewoda pomorski.
- To dla mnie niezwykły zaszczyt, że mogę być tutaj z wami, w tak wyjątkowym dla Kobylnicy dniu. Dzisiaj na naszych oczach pisze się historia, nie bójmy się tego powiedzieć! Uzyskanie praw miejskich przez Kobylnicę to moment, który będzie prawdopodobnie najważniejszy w historii tego samorządu. Będzie się o nim mówić w tutejszych szkołach, a w przyszłości mieszkańcy gminy będą świętowali kolejne urodziny miasta - mówił w swoim przemówieniu wicewojewoda. - Z tej okazji pragnę złożyć serdeczne gratulacje mieszkańcom Miasta i Gminy Kobylnica. Wykazali oni ogromną determinację, aby o ten status nie bać się sięgnąć. Gratulacje należą się także wszystkim tym, którzy na przestrzeni lat sprawowali funkcje w organach miasta i gminy. Śp. wójtowi Leszkowi Kulińskiemu, burmistrz Annie Glinieckiej-Woś oraz przewodniczącemu Rady Miejskiej w Kobylnicy Januszowi Kaszowskiemu, a także wszystkim ich poprzednikom, którzy dokładali swoją cegiełkę i krok po kroku dążyli do tego momentu.
Emil Rojek w swojej przemowie nawiązywał nie tylko do przeszłości, ale także do przyszłości Miasta i Gminy Kobylnica.
- Przed wami zarówno wyzwania, jak i szanse, które wymagać będą dużo sił, aby zrealizować postawione sobie ambitne cele. Tych sił, tej odwagi i determinacji państwu życzę, pragnąc w tym miejscu przytoczyć słowa Herberta Cean’a, amerykańskiego dziennikarza, który w jednym ze swoich felietonów napisał: “Miasta nie mierzy się ani długością, ani szerokością, ale szerokością ambicji i wysokością marzeń”. I właśnie tego pragnę mieszkańcom oraz władzom Miasta i Gminy Kobylnica życzyć - zakończył swoje przemówienie wicewojewoda, wśród oklasków wręczając uroczyście akt nadania praw miejskich oraz klucz do bram miasta na ręce burmistrz Anny Glinieckiej-Woś oraz przewodniczącego Rady Miejskiej w Kobylnicy Janusza Kaszowskiego. To była historyczna chwila!
Narodziny najmłodszego miasta na Pomorzu
- Z ogromną przyjemnością witam państwa w najmłodszym mieście na Pomorzu! Witam w Kobylnicy! - tymi słowami zaczęła swoje przemówienie burmistrz Anna Gliniecka-Woś po otrzymaniu klucza do bram miasta z rąk wicewojewody Emila Rojka. - Od niespełna trzech tygodni Kobylnica jest miastem. Stało się to dzięki uporowi, pracy, determinacji, woli oraz wsparciu wielu osób. Wiele z nich jest dzisiaj z nami na tej sali. To także wasza zasługa, że dzisiaj świętujemy, za co wam serdecznie dziękuję. Proces zdobywania praw miejskich był trudny i czasochłonny, ale przecież każda długa podróż zaczyna się od pierwszego kroku, każdy pomysł od marzenia, a każda zmiana od odwagi, by się z nią zmierzyć. Kobylnica, jak każda mała ojczyzna, jest tworzona przez mieszkańców. Każdy dokłada swoją część do jej codzienności i rozwoju. Do tego, co powstaje i co po nas zostanie. To nie kto inny jak Leszek Kuliński, wieloletni wójt gminy, zainicjował pomysł przekształcenia Kobylnicy w miasto. Stworzył zespół, który nad tym pracował. Nie poddaliśmy się, kiedy za pierwszym razem się nie udało. Podjęliśmy to wyzwanie po raz kolejny, tym razem z sukcesem. Bo jak powiedział Winston Churchill: “Sukces, to kroczenie od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu”. Drodzy państwo, ja nie planuję porażek dla Kobylnicy, jeśli jednak takie się nadarzą, to nie stracę entuzjazmu. Witam w naszym mieście! Witam w Kobylnicy! - zakończyła burmistrz, oddając głos Januszowi Kaszowskiemu.
W swoim wystąpieniu przewodniczący zaznaczył, że 17 stycznia zapisze się wielkimi literami w historii społeczności Gminy Kobylnica. Podkreślił, że otrzymane prawa miejskie to nie tylko zmiana statusu administracyjnego, ale przede wszystkim efekt ciężkiej pracy i wieloletnich starań mieszkańców w budowaniu miejsca do życia i pracy.
- Nie sposób nie wspomnieć w tym momencie o największym liderze Gminy Kobylnica, śp. wójcie Leszku Kulińskim, który kochał tę ziemię i z wizją oraz oddaniem dążył do tego, by Kobylnica stała się miastem. I choć nie ma go już nami, to jestem pewien, że patrzy na nas z dumą - mówił przewodniczący.
Po przemówieniach, prowadzący całą galę Daniel Klusek, znany w regionie dziennikarz, przeszedł do kolejnego punktu programu i nazwiska, które już kilkakrotnie można było usłyszeć tego wieczora ze sceny.
- Drodzy państwo, dzisiejsza uroczystość nie jest jedynie okazją do świętowania, ale także do wspomnienia osoby Leszka Kulińskiego, który swoją pracą i zaangażowaniem przyczynił się do tego wielkiego osiągnięcia. Był najbardziej doświadczonym samorządowcem regionu słupskiego, kochającym mężem, ojcem i dziadkiem. Z zamiłowania historykiem, miłośnikiem ogrodnictwa, pszczelarzem i kolekcjonerem dzwonków. Dał się poznać jako wymagający szef, który jednocześnie niemniej wymagał od siebie. Leszek Kuliński był postacią wyjątkową, politykiem z którego opinią liczyli się wszyscy. To dzięki jego ogromnym zasługom Gmina Kobylnica stała się nowoczesnym samorządem, będącym przykładem dla wielu innych nie tylko w regionie, ale także w Polsce - mówił prowadzący, poprzedzając projekcję filmu, którym organizatorzy i władze gminy oddali hołd wieloletniemu wójtowi.
Te kilkuminutowe wideo nie miało podkreślić raz jeszcze, jak ogromną rolę w drodze Kobylnicy do uzyskania praw miejskich odegrał Leszek Kuliński, bo to wielokrotnie podczas gali wybrzmiało. Rolą tego filmu było uhonorowanie człowieka, a nie samorządowca. I to się organizatorom udało.
Podczas gali głos zabrał także Paweł Lisowski, starosta powiatu słupskiego, a prywatnie mieszkaniec Kobylnicy, z którą się utożsamia.
- Z tego miejsca chcę podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że nasza miejscowość uzyskała status miasta. Gratuluję przede wszystkim pani burmistrz, radnym, pracownikom samorządowym oraz wszystkim mieszkańcom, którzy wzięli udział w konsultacjach społecznych. Z tego miejsca, nieco poza treścią mojego przemówienia, muszę wspomnieć o kolejnych konsultacjach, które będzie przeprowadzała zarówno Gmina Kobylnica, jak i Powiat Słupski - mówił Paweł Lisowski, nawiązując do konsultacji społecznych, które mają dotyczyć zmiany granic Gminy Kobylnica na rzecz Miasta Słupska, co jest efektem podjętej przez Radę Miejską w Słupsku uchwały z dnia 18 grudna 2024 roku. - Nie chcielibyśmy ich przeprowadzać, ale zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym. Mam jednak nadzieję, że mieszkańcy Gminy Kobylnica wezmą udział w konsultacjach, frekwencja będzie wysoka, a wojewoda Beata Rutkiewicz nie będzie miała wątpliwości, jaką w tej sprawie opinię wydać - dodał starosta słupski, na co odpowiedziały mu brawa zebranych gości.
Paweł Lisowski był kolejnym z przemawiających gości, który podkreślił rolę śp. Leszka Kulińskiego w drodze do uzyskania przez Kobylnicę praw miejskich. Tego wieczora nazwisko wójta odbijało się jeszcze wielokrotnie echem w korytarzach Centrum Kultury i Promocji w Kobylnicy, ponieważ to właśnie on napędzał proces zdobywania przez Kobylnicę praw miejskich, a gala była tego pięknym finałem. Można być pewnym, że byłby dumny z mieszkańców Gminy, swoich współpracowników oraz wszystkich tych, którzy choć w najmniejszym stopniu przyczynili się do nadania Kobylnicy statusu miasta i stworzenia gminy miejsko-wiejskiej.

